Tam, gdzie wiecznie drzemie tajnosc. S. Jesienin
link do strony rosyjskiego oryginalu:
http://feb-web.ru/feb/esenin/texts/es1/es1-104-.htm
Sergiusz Jesienin (1895 - 1925)
* * *
Tam, gdzie wiecznie drzemie tajnosc,
Jest nieziemski polny wzor.
Jestem, ziemio, twym zwyczajnym,
Przypadkowym gosciem gor.
Sa wspaniale las i kwiaty,
Skrzydla wiatra mocne sa.
Ale wieki twe i lata
Zacmil gwiazd bieg noca ta.
Nie przez ciebie calowany,
Los sie nie od ciebie wiodl.
Szlak jest nowy zgotowany
Od zachodu az po wschod.
Mnie sadzono od zarania
Przelatywac w niemy zmierzch.
Nic juz w czasie pozegnania
Nie zostawie na swoj grzech.
Lecz za spokoj w dali gwiezdnej,
W twym pokoju, gdzie spi dzien,
W dwa ksiezyca taki chrzestny
Swoj zapale oczu cien.
1916 r.
Свидетельство о публикации №110052901162