Rodnaia ziamlia

Prysniu: adkrylasia ziamlia
I ja ubachyu sertsa Gei.
U im Atlantyda spits maia
I snits aposhni dzien’ Pampei.

Raptam zakrylasia rallia,
Malochnaj zarasla travoju.
O, maja Rodnaja Zjamlia !
Ja u snie pabachyusia z Taboju.

Niezrazumelym stausia son
Praz niedarechnasts hirurhii.
I hety vymushany skon
Ziamnyja abudziu styhii.

Dy raptam skonchylas’ usio:
Piaski zlilis’ z vadoj gajuchaj,
I ziemliatrus, shto uziau zhytsio,
Nastaviu gor vysokih kruchy.

Zhar Gei astsiudziu patop.
Vada syshla – I usio prapala:
Malochnyh trau dyvan palioh…
Ziamlia maja, tsiabie nie stala?..
 25.07.06


Рецензии